Sakrament
nie potrzebuje
murów.
Boska Ceremonia narodziła się z prostego pytania: czy można wziąć ślub kościelny — pełnoprawny, konkordatowy — pod gołym niebem? Okazało się, że tak. Trzeba tylko znaleźć księdza, który powie „oczywiście", i ułożyć wszystko wokół tej zgody.
Od dziewięciu lat składamy te ceremonie z największą dbałością, jaką potrafimy. Każda inna — bo nie ma dwóch takich samych par. Każda nasza — bo trzymamy rękę na pulsie do ostatniego „amen".




